piątek, 11 lutego 2022

 


Pieśń o chwale umysłu „przed myśleniem”

i klęsce umysłu dyskursywnego...



w cukrowej wacie ludzkiego

szałasu 

z artefaktów i słów

smakującej jak złowroga

udająca spokój

pajęczyna

rozpięta na chybotliwych konarach kombinacji

przetrwania

wybieramy krew

zamiast mussu poziomkowego

gdy umysł wyziera ostrymi kantami

napompowanymi imperatywem myślenia


rozpiechrza się jak nietoperze

gdyż jest od nas mądrzejszy

dąży gdzie chce


zawija intencje

ulatują do bolesnych miejsc

nieosadzony

styka się z przykrością


wreszcie trans



po wielokropku

cisza.


-Fajnie Cię widzieć dzisiaj!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz